Ja również zmieniłam się w człowieka. Rozejrzałam się po pokoju. Zważywszy na to, ze moja rana jest na czole a w pomieszczeniu nie ma nawet jednego lustra...
- Tak, jeśli chcesz
Brak wrogości w moim głosie chyba nieco zbił go z tropu...Po chwili jednak podszedł do mnie z całym lekarskim ekwipunkiem i przystąpił do działania.
Jace?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz