Ruszyliśmy za waderą.
- Więc, to jest główny las. - powiedziała, a ja nagle poczułam niewyobrażalny przypływ złości.
- Kręciłam się tutaj cały dzień! Albo noc... nie wiem. Nie wiedziałam, gdzie jest słońce, bo te 50 metrowe drzewa wszystko zasłaniają! Ch*lera!
Anel? Ashton? XD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz