- Już, już... - mruknęłam.
Rozejrzałam się; w kącie pomieszczenia ujrzałam cały sprzęt. Podeszłam tam i wszystko dokładnie obejrzałam.
- Długo jeszcze...? - zapytał zniecierpliwiony Ash.
- Daj mi chwilę! Muszę to ogarnąć... - mruknęłam.
Po chwili w głośnikach zabrzmiała typowo dyskotekowa muzyka. Ponieważ nie udało mi się wszystkiego ogarnąć, miksowałam niektóre kawałki za pomocą magii. Gdy już zaczarowałam sprzęt ( dziwnie mi to brzmi XD ), wróciłam do pozostałych.
- Ty nie musisz tam stać? - zapytał Tiago.
- Po co? Trochę magii i po sprawie. - uśmiechnęłam się lekko.
Tiago? Lucky? Ash? Pozostali?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz